|
         |
| Popełnił: Rozalka (178.183.178.???); Popełniono: 2011-01-19 16:45:26; |
Ta przypinka to był mój pierwszy zakup na yatta.pl.
Jestem wielką fanką Austrii, więc wybór był oczywisty. Nie mogłam się doczekać aż chwycę go w swoje łapki. Przesyłka przyszła naprawdę szybko (jak zawsze w przypadku zakupu dokonanego na yatta.pl, nie wiem czemu tak jest, czyżby poczta miała specjalne względy dla mangowców...?) Przypinka była zachwycająca, doskonale wykonana, z wysokiej jakości grafiką - po prostu poczułam, że mogę umrzeć szczęśliwa. Niezwłocznie przypięłam Pana Austrię na torbę i ruszyłam w świat wzbudzając zazdrość u bliskich, znajomych i osób przypadkowo spotkanych na ulicy.
Niestety jednak moja idylla szybko się skończyła - podczas wycieczki do Drezna zgubiłam przypinkę. Zniknęła całkiem nagle, a ja spanikowana poleciałam jej szukać. Na drodze nie leżała, w zbrojowni przecież jeszcze była na torbie, w galerii też, przy porcelanie wciąż ją miałam, więc gdzie...?! Z wysiłkiem przypomniałam sobie, że ostatnim razem widziałam ją siedząc przy fontannie.
Poleciałam do fontanny.
Przypinki ani widu, ani słychu.
Na wszelki wypadek jeszcze raz przebyłam całą pokonaną przeze mnie trasę bez mała z nosem przy ziemi. No i nic. Pomyślałam, że nie ma siły, któryś turysta zobaczył poniewierającego się bezpańsko Pana Austrię i urzeczony jego urodą zawłaszczył go sobie natychmiast. Może to był fan Hetalii? A może wcale nie...? W każdym razie przypinki nie odzyskałam.
Po powrocie z pechowej wycieczki czym prędzej usiadłam do komputera, weszłam na yatta i zamówiłam przypinkę ponownie. Przyszła błyskawicznie i Pan Austria po raz kolejny wylądował na mojej torbie. Pilnowałam go jak oka w głowie i...nic się nie stało. Do dziś trzyma się doskonale, w ogóle nie wykazuje tendencji do odpadania, jak zresztą wszystkie przypinki, które zamówiłam na yatta (dlatego chętnie tu kupuję). Zwątpiłam w zwyczajne odczepienie się od torby mojej poprzedniej przypinki z Austrią, przecież rzecz tak doskonałej jakości nie mogła tego zrobić... Więc co? Jakiś oszalały z pożądania fan na sam widok mojego Rodericha postanowił go ukraść? I to tak, że nie zauważyłam?! W takim przypadku zdaje się, że ta przypinka jest doprawdy perfekcyjna skoro wzbudza w ludziach takie uczucia... |