|
         |
| Popełnił: kenereri (62.244.152.???); Popełniono: 2011-04-26 11:41:52; |
Powiem szczerze... [DN] Uznawany przez wielu za klasyk m&a, a tak mocno rozczarowujący. Zapowiadało się świetnie, a potem było coraz gorzej. Gdyby nie moja miłość do "świrów" próbujących zmienić świat [Lelouch], zapewne porzuciłabym tę mangę po 2 tomiszczach, ale uparcie trwałam w przekonaniu, że jakoś w końcu mnie poruszy. No niestety, nie udało się. Po przeczytaniu ostatniego tomu poczułam szczerą ulgę. "Wreszcie koniec". Chyba nie takiej reakcji oczekuje się po przeczytaniu "klasyka" ? Nie wiem czym to było spowodowane, być może tym, że na siłę próbowałam porównywać tę mangę do Code Geass (*A*)? W każdym razie mocno mnie to nudziło. Wiele tekstu... Naprawdę wiele tekstu. Były części, jak dla mnie- nie zrozumiałe. Może gdybym przeczytała tę wypowiedź jeszcze raz, to bym pojęła, ale nie chciało mi się. Nie ciekawiło mnie o co tam chodzi, czekałam tylko na koniec. Z czystym sercem DN mogę porównać do podręcznika z biologii. Liczyłam ilość kartek do końca... Dobra, dość tych negatywów, czas na pozytywy. Kreska jest naprawdę niesamowita: szczegółowa i nie ma tam moe. Żadnych uproszczeń. Rzeczywiście godne podziwu. Oprawy również się nie czepię. Jakość kartek świetna... Do czasu. I znów idziemy w stronę negatywów. Właśnie. Świetnie było bodajże do tomu 8. Potem kartki były nieprzyjemne w dotyku, tekst (gdzieś przez połowę tomów 8,9,10,11,12) był dziwnie pogrubiony i strasznie źle się czytało. Oczy bolały (bo był taki, jakby rozdwojony)od czcionki użytej w tekście, którego było naprawdę sporo jak na mangę. Plusem jest to, że kartki nie wypadają [przynajmniej u mnie] :) Dobra, już kończę xd
Od mangi spodziewam się tego, że mnie wciągnie i zrelaksuje. Nie chodzi mi tu o jakąś denną i płytką historyjkę, ale o coś, dzięki czemu można oderwać się od rzeczywistości. Niestety muszę stwierdzić, że czytanie Death Note było męczarnią, a kasę wydaną na tę mangę, można było lepiej spożytkować. Mimo mych ostrych słów zachęcam do przeczytania, bo znam wielu ludzi, którzy uznają to za najlepsze anime/mangę na świecie :)
Koniec ^ ^ |